Koszyk jest pusty
  Nie jesteś zalogowany
>> Logowanie
>> Rejestracja
>> Pomoc
  Akcesoria
  Czystość
  Książki
  Pokarm
  Zabawa i nauka
  Akcesoria
  Czystość
  Książki
  Pokarm
  Zabawa
  Akcesoria
  Książki
  Pokarm
  Zabawa
  Akcesoria
  Czystość
  Pokarm
  Zabawa
  Akwarium
  Książki
  Pokarm
  Książki
  Pokarm
  Terrarium

 
Autor: michalm Data: 2008-04-28 19:49:38

Zanim jednak podejmiemy ostateczną decyzję, należy zadać sobie kilka zasadniczych pytań:

– Dlaczego w ogóle chcemy kota?
– Czy będziemy wstanie poświęcić mu dość czasu?
– Czy będzie nas stać na jego utrzymanie i właściwą opiekę weterynaryjną?
– Czy nie jest to uleganie prośbom i namowom dzieci, które nie będą wstanie zająć się jego pielęgnacją?
– Czy przypadkiem nie chcemy kotka tylko dlatego, że jest on takim małym, słodkim kociaczkiem, który wniesie w nasze życie chwile radości i zabawy, dzięki czemu przypomnimy sobie dzieciństwo, gdy rodzice kupili nam wymarzoną superzabawkę?
– Co stanie się z kotem, gdy nadejdą wakacje, czy będziemy mogli i chcieli zabrać zwierzaka ze sobą na urlop? – Czy jesteśmy przygotowani na to, że nasz pupil będzie naszym towarzyszem przez co najmniej 17 lat?
– Co będzie, gdy zacznie się starzeć? Czy nie stanie się niewygodnym i kłopotliwym problemem?

Odpowiadając sobie na te pytania, musimy pamiętać, że kot to istota żywa. Tak jak my czuje, przywiązuje się, tęskni, odczuwa ból, strach i radość. Całą ufność pokłada w swoim panu, przy nim czuje się bezpieczny i szczęśliwy. Pamiętać również musimy o tym, że okres „niemowlęctwa” nie trwa wiecznie i nasz mały kociaczek, zanim się obejrzymy, stanie się dorosłym kotem posiadającym w pełni ukształtowany charakter.

Za co płacimy w hodowli

Jeśli odpowiedzieliśmy sobie na te pytania i podjęliśmy dojrzałą decyzję, że jesteśmy gotowi na poniesienie odpowiedzialności za to małe kruche istnienie, przyjmując je pod nasz dach, musimy się zastanowić, jaki to ma być kot. Czy chcemy kota o konkretnych cechach osobowości przypisanych danej rasie, czy też chcemy pomóc jakiemuś kociemu stworzeniu, które rozpaczliwie szuka domu i miłości przebywając w schronisku lub „na tymczasie” u kocich wolontariuszy.

Przy zakupie kota rasowego musimy liczyć się z tym, że jego cena będzie dość wysoka. Uwarunkowane to jest miedzy innymi tym, iż hodowcy ponoszą spore koszty hodowlane związane z utrzymaniem hodowli. Niektóre z nich to zakup odpowiednich kotów oraz częste udziały w wystawach, dzięki którym hodowca ma możliwość wyselekcjonowania osobników przeznaczonych do hodowli .Pozwala mu to na uzyskanie dla nich licencji oraz tytułów.

Ważną rolę odgrywają też koszty wyżywienia markowymi, pełnowartościowymi karmami oraz dość bogatą dietą ze względu na hodowlane przeznaczenie kotów, jak również koszty opieki weterynaryjnej, dzięki której hodowla jest objęta przez cały czas profilaktyką, a nie tylko programem szczepień czy interwencjami w przypadku wystąpienia chorób. Poza tym ponosi również koszty opłat składkowych w swoim klubie, opłaty za rodowody, jak i odprowadzenie podatku od hodowli w US.

Wystawy nie są konieczne

Koty rasowe sprzedawane są zazwyczaj w czterech kategoriach: wystawowo-hodowlane, wystawowe, hodowlane i tzw. „na kolanka”. Koty wystawowe i hodowlane są droższe i są przeznaczone dla osób marzących o wspólnych występach na wystawach, ale również dla tych, którzy marzą o rasowym pupilu z nienagannym wzorcem rasy, którego będziemy podziwiać w zaciszu swojego domu. Koty tej klasy mogą występować na wystawach również jako kastraty.

Udział w wystawie jest zapewne bardzo emocjonujący jako ciekawe doświadczenie, które dzięki nutce adrenaliny potrafi stać się bardzo wciągającym hobby. Warto jednak dodać, że posiadanie kota z rodowodem absolutnie nie jest jednoznaczne z tym, że kot musi bywać na wystawach (chyba, że tak zostało ustalone z hodowcą i taki punkt zawiera spisana z nabywcą umowa).

Kocięta „na kolanka” są znacznie tańsze. Najczęściej hodowcy tym mianem określają koty nieco odbiegające od wzorca rasy, np. kocięta z dłuższym noskiem lub z drobnymi, nie wpływającymi na ogólny stan zdrowia kota wadami, jak lekkie skrzywienia zgryzu czy załomki ogona.

Charakter kotka i kotki

Kiedy już wiemy, jakiej rasy ma być nasz nowy domownik i zdecydowaliśmy o przeznaczeniu kota w jego dalszym życiu, pozostało zadać sobie pytanie: kocur czy kotka?

Kocury rasy perskiej i egzotycznej przez wiele lat były starannie selekcjonowane przez hodowców w celu eliminacji tendencji do znaczenia, co udało się w 99% obecnej populacji. Dlatego mitem jest, że posiadanie kocura (przynajmniej tej rasy) w domu wiąże się z uciążliwym zapachem, który bardzo trudno czymkolwiek zneutralizować. Minusem kocura może być jego popęd płciowy w wieku dojrzewania, czego skutkiem bywają próby uciekania z domu w celu znalezienia partnerki. Ten problem da się jednak bardzo łatwo wyeliminować, kastrując zwierze w odpowiednim czasie. Kocurki są bardzo kontaktowe i nie nastręczają żadnych problemów, zresztą tak jak i kotki.

Koteczki miewają bardziej niezależne charaktery, aczkolwiek jest to indywidualna cecha charakteru danego osobnika. Minusem posiadania kotki są na pewno ruje. W normalnych warunkach pojawiają się dwa razy do roku: na wiosnę i jesienią. Kotka w rui nie krwawi (tak jak ma to miejsce u suki), wydziela za to niewyczuwalne dla człowieka feromony, które mają na celu zwabienie partnera. Do tego wydaje głośne, przeraźliwe krzyki, przypominające płacz dziecka, i przybiera dziwne pozy. Ruje trwają zwykle od 7 do 18 dni. Może się jednakże zdarzyć, iż kotka będzie miała bardzo częste ruje, co wyniszcza organizm i może doprowadzić do różnych komplikacji zdrowotnych takich jak np. ropomacicze, a nawet zgon. Najlepszą metodą, aby nie męczyć kotki – ani też domowników, którym rzadko kiedy odpowiadają nocne wrzaski – jest sterylizacja. Nie wpływa ona w żaden sposób ujemnie na dalsze funkcjonowanie kotki.

Ważna socjalizacja

Charakter i zachowanie kota jest uwarunkowane w głównej mierze przebiegiem wczesnego dzieciństwa, kiedy to kot przebywa jeszcze w hodowli. Tam uczy się ufności, pierwszych zabiegów pielęgnacji oraz socjalizacji w ludzkim otoczeniu. Od matki nabiera nawyków korzystania z kuwety, zachowań w różnych sytuacjach dnia codziennego. Dzięki dobrym relacjom z innymi kotami w stadzie, jak i również z rodzeństwem, kocię uczy się właściwego stosunku do innych zwierząt, co w dużej mierze jest bardzo pomocne w chwili, gdy zamieszkać mu przyjdzie w nowym domu z jakimś rezydentem. Dzięki czasowi poświęconemu przez hodowcę i jego rodzinę kocię poznaje człowieka, nabiera ufności, uczy się bliskości i czerpania przyjemności z pieszczot.

12-tygodniowy okres socjalizacji w życiu kocięcia jest czasem, który w znacznym stopniu będzie miał wpływ na ukształtowanie jego osobowości w dalszym nawet dorosłym życiu., dlatego tak bardzo ważnym jest, aby przez cały ten okres kocię było przy matce.

Na koniec pozostało już tylko zastanowienie się nad rodzajem umaszczenia naszego nowego członka rodziny i znalezieniu tego jednego, jedynego, który skradnie nasze serce.

źródło : www.wp.pl

Brak komentarzy. Twój może być pierwszy!
Aby odpowiedzieć na forum musisz być zalogowany. Zaloguj się.
 
     
Copyright (c) 2008 by TELEZOO.PL. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Aby korzystać z serwisu musisz zaakceptować Regulamin. Chcesz zadać pytanie zapytać o produkt ? Kontakt