|
Choć sezon urlopowy już dawno się zaczął postanowiłam wspomnieć o prawach, obowiązkach i bezpieczeństwie naszych psów, podczas podróży różnymi środkami transportu. Pamiętajmy, aby zawsze zabrać ze sobą książeczkę zdrowia zwierzaka oraz wodę!
AUTOBUS
Zazwyczaj w autobusach miejskich małe psy mogą jeździć w transporterze, torbie podróżnej dla psa lub na kolanach właściciela. Średnie i większe psy muszą mieć kaganiec i być na smyczy. Opłata za psa ustalona jest przez władze miasta, więc cena biletu za zwierzaka, zależy od miejsca, w którym jesteśmy. W autobusach PKS nie ma ustalonych stawek na przewóz psa. Wymagany jest kaganiec i aktualne świadectwo szczepień.
POCIĄG
W pociągu psiak również musi być na smyczy i mieć kaganiec. Niezależnie od wielkości zwierzaka płacimy połowę ceny biletu normalnego na przejazd w klasie II pociągu osobowego. Na przejazd psa w przedziale muszą wyrazić zgodę pozostali pasażerowie. Jeśli chcemy jechać w kuszecie, musimy ją wykupić całą.
SAMOCHÓD
Najczęściej używany do podróży jest samochód. Długa wakacyjna wyprawa nie powinna być pierwszym wyjazdem psa. Powinniśmy przyzwyczaić go do tego juz od szczeniaka lub kilka tygodni przed wypadem. Jeżeli pies ma chorobę lokomocyjną należy skonsultować się z lekarzem weterynarii, a on zastosuje odpowiednie środki. Na dwie godziny przed podróżą nie karmimy pupila lub podajemy lekkostrawny posiłek i wodę do picia. Wyjdźmy na spacer, aby pies sie wypróżnił i odprężył. Jeżeli mamy auto z dużą częścią bagażowa wystarczy podłogę nakryć antypoślizgową matą, a przejście do siedzenia kierowcy i pasażerów odgrodzić specjalną kratką. Podróże w części bagażowej mogą spędzać duże psy. Małe psy umieszczamy z tyłu za siedzeniem pasażera w specjalnych pasach lub transporterze przypiętym pasami. Gdy małe psy wysiadają z auta, dla ich bezpieczeństwa, wynośmy je. Nie zapominajmy też o częstych postojach z załatwieniem potrzeb fizjologicznych psa, rozprostowaniem kości i napiciem sie wody. Nie pozwólmy psiakowi wychylać głowy przez okno w czasie jazdy oraz nie zostawiajmy go samego w samochodzie.
|